Climbing People Vol. 6
2 września, 2014Dużo szczęścia XI i XII 2014
20 listopada, 2014Taka sytuacja:
- Nie masz ze sobą fullpro bukłaka na drogę wielowyciągową.
- Nie masz camelbaka.
- Spontanicznie, nieplanowanie znajdujesz piękny taras, na którym chcesz zrobić krótkiego break’a ze swoim partnerem wspinaczkowym.
- Spontanicznie, nieplanowanie decydujesz się jednak na poprowadzenie drogi wielowyciągowej.
Szpej jest, chęci są, ale tak o suchym pysku? Woda jest, ale w zwykłej plastikowej butelce. Wujek google podpowiedział jak się z takiej sytuacji wykaraskać.
Wystarczy butelka, 1 rep, 2 kluczki, karabinek/ekspres i voilà!
Rozwiązanie przetestowane osobiście. Spontanicznie, nieplanowanie znaleźliśmy piękny taras widokowy na stanowisku drogi jednowyciągowej. Idealny do podziwiania zachodzącego słońca. Ale tak bez wody, siedzieć po całym dniu wspinu i podziwiać. To się nie godzi. I właśnie wtedy z pomocą przyszedł rep i karabinek.
Patent niskobudżetowy, kombinowany na gorąco, ale bardzo skuteczny.





