Wspinanie

15 stycznia, 2015

Uprząż – niezbędnik każdego wspinacza

Uprzęży na rynku bez liku. Skończyły się czasy, kiedy wyboru nie było i trzeba było brać co dają lub w wersji hardcore’owej uprzęże szyło się samodzielnie np. z pasów bezpieczeństwa z Fiata 125p lub 126:D Producenci sprzętu wspinaczkowego oferują nam bogatą ofertę. Możemy marudzić, jeśli chodzi o kolor, fason (damska, męska, unisex), wagę (grubość pasów, materiał, wyściółka), ilość szpejarek czy rodzaje zamknięcia (samozaciskowe; zamykane ręcznie). Ważne, żebyśmy dokonując wyboru mieli świadomość swoich potrzeb oraz tego jakie opcje daje nam poszczególny model. Pokusiłam się o krótki opis, tego co ważne i na co zwrócić uwagę podczas zakupu uprzęży. Smacznego linowi maniacy! Regulacja pasa biodrowego i pasów udowych Niech będzie dość duża. Przyda nam się to do wspinu w upale „z gołą klatą” (najmniejszy rozmiar) i w chłodniejsze dni, kiedy mamy na sobie kilka warstw ubrań i jesteśmy, chcąc nie chcąc grubsi. Uwaga na klamrę w pasie biodrowym – jeśli planujecie wspin bez koszulki, zwróćcie wtedy uwagę na to, żeby metalowa klamra nie stykała się bezpośrednio z ciałem i była oddzielona od skóry pasem biodrowym. Wrzynająca się w skórę metalowe zapięcie, to faktycznie nic przyjemnego. Za cenną uwagę w tej kwestii dziękuję Markowi.   Szerokość pasa biodrowego i pasów udowych Podczas wspinu na panelu czy na jednowyciągowych drogach sportowych w skałach sprawdzi się ultra lekka, z ultra lekkimi pasami. Jeśli planujemy drogi wielowyciągowe lub żmudne i długie patentowanie drogi jednowyciągowej i zamierzamy trochę w uprzęży powisieć – bo kminimy patent na cruxa; bo czekamy na stanowisku pośrednim, aż nam się partner oszpei/zlikwiduje stanowisko/będziemy go asekurować ze stanowiska pośredniego – wtedy lepiej zainwestować w nieco cięższą uprząż z szerszymi pasami. Przyznacie mi racje, jeśli zdarzy Wam się powisieć w cieniutkich paseczkach kilka godzin lub nawet dłuższą chwilę na panelu. Katuje nogi na maksa, a tym samym osłabia pracę krwioobiegu w dolnych partiach ciała. Miękka wyściółka w pasach udowych to oczywiście dobre rozwiązanie na drogi wielowyciągowe, długie drogi jednowyciągowe lub ich patentowanie.   Ilość szpejarek Na panelu tak naprawdę ich nie potrzebujemy. Maks jedna nam wystarczy, jeśli chcemy trochę poszpanować i mieć przy sobie lonże lub repa;)   W skałach sprawa wygląda nieco inaczej. Ważne, żeby znajdowały się po dwóch stronach i to najlepiej w układzie 2×2. Wtedy możemy sobie elegancko podzielić szpej. Prawą i lewą najbardziej z przodu możemy zarezerwować dla ekspresów, a dwie pozostałe wykorzystać na sprzęt drugiej potrzeby – taśmy, dodatkowe karabinki, repy, maillony. Według mnie jest to opcja idealna dla obitych dróg, nawet wielowyciągowych. Na drogach z własną asekuracją może się okazać, że będziemy potrzebowali jeszcze dwóch dodatkowych, po jednej na każdej stronie. Szpeju dźwigamy więcej, zatem i miejsca potrzebujemy więcej. Choć, jest to kwestia bardziej dyskusyjna i zależy od tego, jaki sobie wyrobimy nawyk lub jaki nawyk wyrobi u nas instruktor. Wiele osób wykorzystuje taśmy przerzucone poprzeczenie przez klatkę piersiową i to są ich szpejarki na dodatkowy sprzęt (m.in. Friendy, Tricamy, Heksy, Kostki, Jebadełko), który nie mieści się na uprzęży. Rodzaj zapięcia Dla bardziej roztargnionych i nieogarniętych myślę, że lepsze=bezpieczniejsze będą te samozaciskowe niż z zamkiem zamykanym ręcznie. Nasz […]