Być jak Ondra, czyli Nowo rozkręca się eventowo
18 marca, 2014Maffinexy
28 marca, 2014IKEA, szwedzki potentat meblowy założony w 1943 roku. Ta marka, a raczej jej flagowy produkt stał się inspiracją do napisania tego posta.
Łażąc sobie na ścianę z mą liną zapakowaną w torbę Ikea prawie zawsze mijam obywateli ulicy.
Dygresja: Za granicą to podobno cecha charakterystyczna dla polskich wspinaczy. Idzie wspinacz z liną w torbie Ikea – na bank Polak.
Sama się do siebie uśmiecham, że łączy nas, wspinaczy i bezdomnych, Ikea. I jak tak dłużej o tym myślę, to nie tylko torba z Ikea Nas łączy.
- Spanie na dziko pod skałami. Niejednokrotnie bez dostępu do bieżącej wody, elektryczności czy ogrzewania. „Kąpiele” w strumieniu albo w wodzie z kanistra lub, brak kąpieli przez kilka dni. To nieraz standard dzikiego, outdoorowego wspinacza.
- Alex Honnold – mistrz free solo climbing. Przez długi czas mieszkał w przyczepie. Dopiero niedawno porzucił swe koczownicze życie i wprowadził się do mieszkania, z dziewczyną.
- Kiblowanie kilka dni w jamie śnieżnej po to, by przeczekać niepogodę. Wyobrażam sobie, że nie należy do najprzyjemniejszych część wspinania w górach wysokich. Więcej na ten temat miałby zapewne do powiedzenia Mackiewicz – weteran kiblowania w trudnych warunkach, z małą ilością tlenu i jedzenia na wysokościach powyżej 6 ooo metrów.
[vimeo https://vimeo.com/61605920]
14:10 Tomasz Mackiewicz kibluje w obozie III na Nanga Parbat, wysokość ok. 7300 m.n.p.m.
Taka tymczasowa bezdomność. Koczownicze życie. Zaczynając od torby Ikea, poprzez niewygodę; zimno; brak elektryczności, brak ogrzewania, kończąc na braku ciepłej, bieżącej wody. Zdaję sobie też doskonale sprawę, że wspinacz skalny czy górski decydując się na przygodę świadomy jest warunków w jakich przyjdzie mu działać. Decyduje się na to z własnej, nieprzymuszonej woli. Ludzie ulicy często tego wyboru nie mają. Ich życiowe losy toczą się tak, a nie inaczej i lądują na ulicy przymusowo.
Przymus nie dotyczy zapewne wszystkich. Przypomina mi się historia bezdomnego, o którym ostatnio było głośno. Sam żyje w ubóstwie, wybrał życie na ulicy, a pieniądze, które uda mu się zebrać oddaje na fundację wspierającą porzucone dzieci i domy dziecka. Takim Ludziom należy się ogromny szacun, to są prawdziwi survival’owcy, którzy przetrwają każde warunki. Niebawem będziemy mieli pewnie okazję się o tym przekonać. Jak to wygląda, jaka jest historia obywateli ulicy, dzięki projektowi Pawła Aksamita „Projekt Bezdomny”. Koleś na 14 dni opuścił swoją rodzinę, zostawił dotychczasową pracę, pieniądze i zamieszkał na ulicach Warszawy.
Ot, takie przemyślenia o torbie Ikea, wspinaczach i bezdomnych.
Na koniec wspinaczkowy suchar, którego udało mi się stworzyć z pomocą uśmiechniętych Panów z torbą IKEA.
Co łączy wspinaczy i bezdomnych?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
IKEA



